Elektromobilny przełom w światowym transporcie publicznym

Agencja Bloomberg New Energy Finance opublikowała raport podsumowujący globalny rozwój elektromobilności w światowym transporcie publicznym. Analitycy BNEF opisali najważniejsze trendy rynkowe, jak również przedstawili prognozy dotyczące przyszłości sektora. Z raportu wynika, że transport publiczny znajduje się u progu prawdziwej rewolucji.

Rozwój elektromobilności jest jednym z najważniejszych trendów nie tylko w sektorze samochodów osobowych, lecz również autobusów miejskich. Liczba pojazdów niskoemisyjnych w transporcie publicznym dynamicznie wzrasta na całym świecie. Łączna liczba autobusów miejskich w 2017 r. wyniosła 3 mln sztuk, z czego 385 tys. było elektrycznych. Największy rynek autobusów elektrycznych na świecie to Chiny, po których poruszało się 99% światowej floty autobusów elektrycznych w 2017 r.

– Chiny są globalnym liderem z kilku powodów. Obowiązujący do końca 2016 r. program dopłat sprawił, że ceny autobusów elektrycznych były tam niższe niż spalinowych. Rozwój elektromobilności jest ponadto jednym z priorytetów polityki przemysłowej Państwa Środka, a wiele chińskich miast buduje swoją flotę autobusową od podstaw. Warto także zwrócić uwagę na duży problem zanieczyszczenia powietrza w chińskich miastach i dążenie do uniezależnienia się od importu ropy naftowej – mówi Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA).

Chiński rząd chce ponadto stworzyć marki, które będą z powodzeniem konkurować na światowych rynkach. Łączna liczba autobusów elektrycznych wyprodukowanych w Chinach w 2016 r. wyniosła 116 tys. sztuk. Chińscy producenci muszą się jednak mierzyć się z coraz silniejszą konkurencją z Europy i USA, reprezentowaną przez takie podmioty jak Solaris, Volvo, Optare, Proterra, Yutong, New Flyer.

Drugi pod względem wielkości rynek autobusów elektrycznych na świecie to Europa. W 2017 r. po drogach Starego Kontynentu poruszało się 2100 zelektryfikowanych autobusów, w tym 1560 całkowicie elektrycznych. Udział e-busów w 2017 r. w ogólnej liczbie tego typu pojazdów wyniósł 1,6%. Największy rynek w Europie to Wielka Brytania. Trzeci pod względem wielkości rynek autobusów elektrycznych na świecie to USA (360 autobusów elektrycznych w 2017 r.).

Jak wynika z raportu BNEF, kolejne miasta na świecie, w tym wielkie metropolie, deklarują, że w przyszłości zamierzają dysponować flotą składającą się wyłącznie z autobusów elektrycznych. Po ulicach chińskiego Shenzhen już od ubiegłego roku poruszają się wyłącznie pojazdy zeroemisyjne. Miasto dysponuje flotą składającą się łącznie z ponad 16 tys. autobusów elektrycznych. Podobne plany ma Kopenhaga – do 2019 r., Paryż – do 2025 r. czy Los Angeles – do 2030 r.

Rozwój elektromobilności w transporcie publicznym nie omija również Polski. Szereg miast w naszym kraju zakupiło lub zadeklarowało zakup autobusów napędzanych energią elektryczną. Jak wynika raportu PSPA i IGKM „Paliwa alternatywne w komunikacji miejskiej, w dużych polskich miastach jest eksploatowanych lub w najbliższym czasie zostanie włączonych do eksploatacji ok. 190 autobusów elektrycznych, co stanowi ok. 1,5% wszystkich zarejestrowanych w Polsce autobusów komunikacji miejskiej.

– Kilka czynników napędza rynek elektrycznych autobusów, m.in. dążenie do poprawy stanu środowiska i redukcji poziomu natężenia hałasu. Autobusy elektryczne nie generują bezpośrednio do atmosfery żadnych szkodliwych emisji, co ma szczególne znaczenie w centrach zatłoczonych miast. Istotne są także niższe całkowite koszty posiadania pojazdów oraz polityka przemysłowa oparta na elektromobilności. Rynek hamują natomiast wciąż wysokie koszty zakupu, wynikające z wysokich cen baterii litowo-jonowych. Systematycznie one jednak spadają, przez co w niedalekiej przyszłości ceny autobusów elektrycznych i spalinowych zrównają się ze sobą, a miejski transport publiczny wejdzie w erę pełnej elektromobilności – mówi Maciej Mazur z PSPA.